Bezbolesne badanie narządów jamy brzusznej psa lub kota — wątroby, nerek, pęcherza, jelit, śledziony, prostaty i macicy — z opisem na miejscu. Podstawa diagnostyki wymiotów, biegunek, problemów z moczem i guzów.
USG wykorzystuje fale dźwiękowe, żeby pokazać wnętrze narządów w czasie rzeczywistym. W odróżnieniu od RTG widzimy strukturę wątroby, nerek, śledziony, ściany pęcherza i jelit, węzły chłonne, prostatę lub macicę i jajniki, a także niewielkie ilości płynu. Widzimy również ruch: perystaltykę jelit, przepływ krwi w naczyniach, pracę pęcherza.
Badanie jest nieinwazyjne i bezbolesne — wymaga wygolenia sierści na brzuchu i położenia zwierzęcia na plecach lub boku na miękkim stanowisku. Większość psów i kotów znosi je bez sedacji. Wynik masz od razu; lekarz omawia, co widzi, w trakcie badania.
USG jest też narzędziem do działania: pod jego kontrolą pobieramy mocz z pęcherza, płyn z jamy brzusznej i wycinki z narządów lub guzów (biopsja), co często pozwala postawić rozpoznanie bez operacji.
USG jamy brzusznej wykonujemy przy wymiotach i biegunkach trwających ponad kilka dni, spadku apetytu i wagi, zwiększonym pragnieniu, problemach z oddawaniem moczu, krwi w moczu, powiększeniu brzucha, wyczuwalnym guzie, ropomaciczu i przy urazach. To podstawowe badanie w diagnostyce chorób wątroby, nerek i trzustki oraz w ocenie zaawansowania nowotworów.
Wykonujemy je również w ciąży (potwierdzenie i ocena żywotności płodów), przy kontroli leczenia i jako element badania geriatrycznego u starszych zwierząt.
Na badanie przyjedź z głodówką 8–12 godzin (woda dozwolona) — pełny żołądek i gaz w jelitach zasłaniają trzustkę i nerki. Nie wypuszczaj psa do siku tuż przed wizytą: wypełniony pęcherz jest dużo łatwiejszy do oceny. U kotów przynieś je w transporterze bez wcześniejszego dostępu do kuwety, jeśli to możliwe.
USG interpretujemy razem z badaniem klinicznym i wynikami z laboratorium — morfologią, biochemią i badaniem moczu — które wykonujemy na miejscu. Przy podejrzeniu ciała obcego lub zmian w kręgosłupie łączymy USG z RTG. Wynik USG rzadko jest rozpoznaniem samym w sobie; jest mapą, która wskazuje, gdzie i jak szukać dalej.
Golimy sierść na brzuchu, nakładamy żel i układamy zwierzę na plecach w miękkim korytku, przytrzymywane delikatnie przez personel; jeśli to pomaga, opiekun jest przy głowie pacjenta. Lekarz systematycznie ogląda wszystkie narządy, mierzy je i dokumentuje obrazy. Badanie trwa 20–40 minut, u bardzo niespokojnych zwierząt stosujemy lekką sedację po krótkiej kwalifikacji.
Jeśli widzimy zmiany wymagające pobrania materiału — płyn, guz, nieprawidłowy narząd — proponujemy od razu lub w osobnym terminie punkcję lub biopsję pod kontrolą USG, po sprawdzeniu krzepnięcia i w sedacji. Wynik badania omawiamy natychmiast; zdjęć z badania USG nie wydajemy.
Po badaniu bez sedacji zwierzę wraca do normalnego dnia; sierść odrasta w kilka tygodni. Po sedacji obserwuj je przez kilka godzin i podaj posiłek, gdy będzie w pełni przytomne.
Wynik omawiamy tej samej wizyty i ustalamy plan: leczenie, dodatkowe badania (krew, mocz, biopsja, endoskopia) lub kontrolne USG po 2–8 tygodniach, gdy obserwujemy zmianę w czasie. Zadzwoń wcześniej przy nasileniu wymiotów, braku oddawania moczu lub nagłym powiększeniu brzucha.
Tak, 8–12 godzin bez jedzenia znacząco poprawia widoczność trzustki, żołądka i nerek. Woda jest dozwolona. Nie wyprowadzaj psa do siku bezpośrednio przed badaniem.
Nie boli. Większość zwierząt leży spokojnie po kilku minutach; sedację stosujemy wyjątkowo — u bardzo nerwowych pacjentów lub przy biopsji.
Tak. Sierść zatrzymuje powietrze między głowicą a skórą i psuje obraz. Golimy tylko obszar potrzebny do badania.
Nie. USG pokazuje, że coś jest, gdzie i jak wygląda, ale nie mówi, z jakich komórek się składa. Do tego służy biopsja pod kontrolą USG lub badanie histopatologiczne po zabiegu.
Każdy przypadek prowadzimy indywidualnie — powyższy zakres, wskazania i przebieg mają charakter orientacyjny; dokładny plan diagnostyki i leczenia ustalamy podczas konsultacji. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji weterynaryjnej.
Zadzwoń lub umów konsultację — plan diagnostyki i leczenia przedstawimy na piśmie, przed decyzją.