Usunięcie kamienia nazębnego nad i pod linią dziąsła, polerowanie i ocena każdego zęba — w znieczuleniu ogólnym z pełnym monitoringiem, zgodnie z pisemnym standardem.
Sanacja jamy ustnej to kompletne „porządki” w pysku: usunięcie kamienia i płytki skalerem ultradźwiękowym, oczyszczenie kieszonek pod dziąsłem, wypolerowanie szkliwa i dokładna ocena każdego zęba z osobna, łącznie z sondowaniem głębokości kieszonek. Każdą sanację poprzedza pełne RTG stomatologiczne — także wtedy, gdy zęby z zewnątrz wyglądają „ładnie”. W razie potrzeby uzupełniamy ją o ekstrakcje zębów, których nie da się uratować.
Najważniejsza część pracy dzieje się tam, gdzie nie widać: pod linią dziąsła. To tam bakterie niszczą więzadło i kość, prowadząc do choroby przyzębia, bólu i utraty zębów. Dlatego zabieg wykonujemy wyłącznie w znieczuleniu ogólnym — inaczej nie da się dotrzeć do kieszonek ani bezpiecznie ocenić wewnętrznej strony zębów.
Efekt to nie tylko czyste zęby i świeższy oddech. Zmniejszamy stały stan zapalny, który obciąża organizm, i zyskujemy pełną mapę uzębienia, na podstawie której planujemy dalszą opiekę.
Zabieg zalecamy, gdy na zębach widać kamień, dziąsła są zaczerwienione lub krwawią, z pyska brzydko pachnie albo na konsultacji stwierdzamy kieszonki przyzębne. U wielu psów małych ras i kotów pierwszy skaling wypada już między 2. a 4. rokiem życia.
Sanację wykonujemy jako osobny zabieg — nigdy nie łączymy jej z innymi zabiegami.
Zabieg poprzedza kwalifikacja do znieczulenia według standardu STD-01: badanie kliniczne, morfologia i biochemia krwi w naszym laboratorium, ocena ryzyka w skali ASA. U pacjentów powyżej 7. roku życia, ras brachycefalicznych oraz z szmerem nad sercem dodajemy RTG klatki piersiowej, echokardiografię lub badanie moczu — zależnie od tego, co wykaże badanie.
RTG stomatologiczne wykonujemy zawsze, w trakcie znieczulenia, przed rozpoczęciem czyszczenia — także wtedy, gdy zęby z zewnątrz wyglądają „ładnie”. To ono pokazuje ubytki kości, ropnie korzeni i resorpcję, których nie widać gołym okiem, i decyduje, czy sanacja skończy się na samym skalingu.
Pacjent przyjeżdża rano na czczo (głodówka ok. 8–12 godzin, woda dostępna). Po badaniu i podpisaniu zgody dostaje premedykację, zakładamy wenflon i podłączamy płynoterapię. Znieczulenie ogólne prowadzimy z intubacją — rurka chroni drogi oddechowe przed wodą i fragmentami kamienia. Przez cały czas monitorujemy EKG, saturację, kapnografię, ciśnienie i temperaturę zgodnie ze standardem STD-02, a pacjent leży na macie grzewczej.
Po ocenie jamy ustnej i zdjęciach RTG usuwamy kamień skalerem ultradźwiękowym z powierzchni zębów i z kieszonek, oczyszczamy ręcznie trudno dostępne miejsca, a na koniec polerujemy szkliwo pastą, żeby wygładzić powierzchnię i spowolnić odkładanie nowej płytki. Każdy ząb oceniamy sondą i zapisujemy wynik w karcie stomatologicznej. Zęby ruchome, z zaawansowaną utratą kości lub zmianami na RTG usuwamy podczas tego samego znieczulenia, po telefonicznym uzgodnieniu z Tobą, jeśli zakres wykracza poza ustalony wcześniej plan.
Sam skaling trwa zwykle 30–60 minut; z ekstrakcjami dłużej. Wybudzenie odbywa się pod opieką w szpitalu, w cieple i ciszy, a do domu pacjent wraca tego samego dnia po południu, gdy stabilnie chodzi i utrzymuje temperaturę.
Wieczorem po zabiegu podaj małą, miękką porcję jedzenia. Przez 1–2 dni zwierzę może być senne i mniej chętne do jedzenia; jeśli były ekstrakcje, karm miękko przez 7–14 dni i podawaj leki przeciwbólowe według wypisu. Po zabiegu dostajesz kartę stomatologiczną z opisem każdego zęba i zdjęciami RTG.
Kontrolę umawiamy po 7–10 dniach, jeśli były ekstrakcje, i zaczynamy higienę domową — codzienne szczotkowanie daje najwięcej, dodatki do wody i gryzaki są uzupełnieniem. Zadzwoń, jeśli pojawi się krwawienie, obrzęk pyska, gorączka lub całkowita odmowa jedzenia po 24 godzinach.
To zależy od rasy, wieku i higieny domowej. U psów małych ras i kotów z chorobą przyzębia bywa co 12 miesięcy; przy regularnym szczotkowaniu odstępy się wydłużają. Decydujemy na podstawie kontroli.
Wiek sam w sobie nie dyskwalifikuje. Kwalifikacja z badaniami krwi, monitoring podczas zabiegu i ogrzewanie pacjenta ograniczają ryzyko; jeśli badania ujawnią problem, najpierw go leczymy, a zabieg przesuwamy.
Kamień znika, ale szkliwo może pozostać przebarwione, zwłaszcza u starszych psów. Celem zabiegu jest zdrowie dziąseł i brak bólu, nie kolor zębów.
Nie wiemy tego na pewno przed RTG. Ustalamy z Tobą zakres na konsultacji, a jeśli zdjęcia pokażą coś nieoczekiwanego, dzwonimy w trakcie zabiegu.
Każdy przypadek prowadzimy indywidualnie — powyższy zakres, wskazania i przebieg mają charakter orientacyjny; dokładny plan diagnostyki i leczenia ustalamy podczas konsultacji. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji weterynaryjnej.
Zadzwoń lub umów konsultację — plan diagnostyki i leczenia przedstawimy na piśmie, przed decyzją.