USG serca z oceną przepływów (doppler) — podstawowe badanie w rozpoznawaniu chorób serca psów i kotów. Bez sedacji, bezbolesne, wynik i plan omawiane tego samego dnia.
Echokardiografia to badanie ultrasonograficzne serca w czasie rzeczywistym. Widzimy na ekranie, jak pracują zastawki, jak grube są ściany komór, jak mocno serce się kurczy i czy jego jamy są powiększone. Tryb dopplerowski pokazuje kierunek i prędkość przepływu krwi, dzięki czemu widać cofanie się krwi przez nieszczelną zastawkę albo zwężenie na drodze odpływu.
Na podstawie pomiarów (wielkość lewego przedsionka, grubość ścian, frakcja skracania) określamy nie tylko rodzaj choroby, ale jej stadium — a to stadium decyduje, czy lek trzeba wprowadzić już teraz, czy wystarczy kontrola. Przy szmerze u psa odpowiada na pytanie, czy zastawka jest chora i jak bardzo; u kota wykrywa przerost mięśnia i skrzepliny w przedsionku, zanim dojdzie do zatoru.
Badanie jest bezbolesne, trwa 20–40 minut i nie wymaga sedacji. Zwierzę leży na boku na specjalnym stole z otworem, przez który przykładamy głowicę do klatki piersiowej; sierść w tym miejscu zwykle wystarczy zwilżyć, u psów długowłosych czasem wygalamy niewielki fragment.
Przy każdym szmerze sercowym, podejrzeniu niewydolności serca (kaszel, duszność, powiększone serce na RTG), omdleniach, arytmii, przed znieczuleniem u pacjentów z grupy ryzyka oraz jako badanie kontrolne u zwierząt już leczonych. U kotów ras predysponowanych do HCM — także profilaktycznie, nawet bez objawów.
Wykonujemy je również u szczeniąt i kociąt z podejrzeniem wady wrodzonej, żeby ustalić, czy wada wymaga leczenia.
Echo nie wymaga przygotowania ani badań wstępnych; poprzedza je osłuchanie i wywiad. W zależności od obrazu dołączamy EKG (arytmie), pomiar ciśnienia (kot z przerostem ścian może mieć nadciśnienie wtórne), RTG klatki piersiowej (obrzęk płuc, płyn) i badania krwi — zwłaszcza ocenę nerek i tarczycy u kotów, bo obie wpływają na obraz serca.
Zwierzę układamy na boku na stole echokardiograficznym, osoba towarzysząca może być obok. Badanie wykonujemy z prawej i lewej strony klatki piersiowej w kilku standardowych projekcjach, wykonując pomiary i zapisując obrazy w dokumentacji. Nie stosujemy sedacji — jedynie u wyjątkowo zestresowanych kotów rozważamy łagodne uspokojenie po omówieniu z opiekunem.
Wynik omawiamy od razu przy ekranie i wydajemy opis z pomiarami oraz rozpoznaniem i zaleceniami. Lekarz kierujący otrzymuje kopię opisu (STD-06).
Po badaniu zwierzę może od razu wrócić do normalnej aktywności. Jeśli rozpoznano chorobę, ustalamy plan: leki, liczenie oddechów w domu i termin kontrolnego echa — zwykle co 6–12 miesięcy w stadiach bezobjawowych, częściej po zmianie leczenia.
Nie. Badanie jest bezbolesne i wykonywane bez sedacji; zwierzę leży na boku, a my pracujemy spokojnie i bez przymusu.
U większości pacjentów wystarczy zwilżyć sierść i użyć żelu. U psów z gęstą okrywą wygalamy niewielkie okienko po obu stronach klatki.
Zależy od choroby: przy łagodnej chorobie zastawki co 6–12 miesięcy, po wprowadzeniu leków wcześniej. Termin zapisujemy na wyniku.
Echo ocenia serce, RTG — płuca i to, czy serce już wpływa na oddychanie. Przy kaszlu lub duszności zwykle potrzebne są oba.
Każdy przypadek prowadzimy indywidualnie — powyższy zakres, wskazania i przebieg mają charakter orientacyjny; dokładny plan diagnostyki i leczenia ustalamy podczas konsultacji. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji weterynaryjnej.
Zadzwoń lub umów konsultację — plan diagnostyki i leczenia przedstawimy na piśmie, przed decyzją.