Trzy podstawowe testy dermatologiczne wykonywane w gabinecie: cytologia (bakterie, drożdżaki), zeskrobiny (pasożyty skórne) i badanie w kierunku grzybicy. Wynik większości jeszcze w trakcie wizyty.
To zestaw prostych, szybkich i mało obciążających badań, od których zaczyna się każda diagnostyka skóry. Cytologia polega na pobraniu komórek z powierzchni zmiany — przez odcisk szkiełka, przyklejenie taśmy lub wymaz — i obejrzeniu ich pod mikroskopem po zabarwieniu. Widzimy bakterie, drożdżaki, komórki zapalne, a czasem komórki nowotworowe.
Zeskrobiny to zdrapanie wierzchniej warstwy skóry ostrzem, powierzchownie lub głębiej, aż do lekkiego zaczerwienienia. W próbce szukamy pasożytów: nużeńca, świerzbowca, cheyletielli. Trichogram, czyli ocena wyrwanych włosów, uzupełnia badanie — pokazuje, czy włosy są wyłamane przez wylizywanie, czy wypadły same, i czy tkwią w nich zarodniki grzyba.
Badanie mykologiczne to test w kierunku grzybicy: lampa Wooda, trichogram i posiew na podłożu hodowlanym. Lampa i trichogram dają wynik od razu, ale nie wykluczają choroby; posiew jest pewniejszy, lecz czeka się na niego 1–3 tygodnie.
Badania wykonujemy praktycznie przy każdej wizycie dermatologicznej: przy świądzie, łysieniu, krostach, strupach, łuszczeniu, zmianie zapachu skóry lub wydzielinie z uszu. Powtarzamy je na kontrolach, żeby obiektywnie sprawdzić, czy zakażenie ustąpiło, a nie tylko „wygląda lepiej”.
Badanie mykologiczne zalecamy szczególnie u kotów, młodych zwierząt, zwierząt ze schroniska lub hodowli oraz zawsze, gdy zmiany skórne pojawiły się także u ludzi w domu.
Badania te są same w sobie pierwszym etapem diagnostyki i nie wymagają wcześniejszych testów. Ważne jest przygotowanie: brak kąpieli przez 3–5 dni, brak maści i sprayów na zmiany w dniu wizyty, w miarę możliwości brak nowo rozpoczętych antybiotyków i sterydów.
Interpretujemy wyniki zawsze razem z wywiadem i obrazem klinicznym — obecność drożdżaków na skórze zdrowego psa jest normalna, problemem jest ich nadmiar w miejscu zmian. Dlatego pobieramy materiał celowo, z konkretnych zmian, i porównujemy z obrazem przy kolejnych wizytach.
Pobranie materiału odbywa się w gabinecie, bez znieczulenia. Cytologia odciskowa i z taśmy jest bezbolesna; wymaz z ucha to chwila dyskomfortu. Zeskrobina głęboka wymaga zdrapania skóry do lekkiego zaczerwienienia i punkcikowego krwawienia — nie jest przyjemna, ale trwa kilkanaście sekund i większość zwierząt dobrze ją znosi przy delikatnym przytrzymaniu. U bardzo bolesnych lub nerwowych pacjentów proponujemy krótką sedację.
Próbki barwimy i oglądamy pod mikroskopem od razu — wynik cytologii, zeskrobin, trichogramu i lampy Wooda masz przed wyjściem z gabinetu. Posiew mykologiczny zakładamy na podłożu i odczytujemy przez 2–3 tygodnie; przy podejrzeniu grzybicy możemy dodatkowo wysłać próbkę na badanie PCR, które daje odpowiedź w kilka dni.
Po zeskrobinach miejsce pobrania może być przez dzień lekko zaczerwienione — nie wymaga pielęgnacji. Leczenie oparte na wyniku zaczynamy tego samego dnia: preparaty przeciwpasożytnicze, kąpiele lecznicze, leki miejscowe lub ogólne.
Wynik posiewu przekazujemy telefonicznie lub na kontroli; przy potwierdzonej grzybicy omawiamy odkażanie domu i badanie pozostałych zwierząt. Cytologię powtarzamy na kontroli po 2–4 tygodniach, żeby potwierdzić ustąpienie zakażenia przed odstawieniem leków.
Powierzchowne praktycznie nie. Głębokie są nieprzyjemne przez kilkanaście sekund — trzeba zdrapać naskórek do lekkiego krwawienia, bo nużeniec mieszka głęboko w mieszkach. Nie wymagają znieczulenia.
Nie zawsze. Świerzbowca znajduje się tylko u części chorych psów, dlatego przy typowych objawach stosujemy leczenie próbne mimo ujemnego wyniku.
Lampa Wooda i trichogram — od razu, ale wykrywają tylko część przypadków. Posiew potrzebuje 1–3 tygodni, PCR kilku dni.
Jeśli podejrzenie grzybicy jest silne, tak — zwłaszcza od dzieci i innych zwierząt. Doradzimy, jak to zrobić rozsądnie, bez zamykania kota na tygodnie.
Każdy przypadek prowadzimy indywidualnie — powyższy zakres, wskazania i przebieg mają charakter orientacyjny; dokładny plan diagnostyki i leczenia ustalamy podczas konsultacji. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji weterynaryjnej.
Zadzwoń lub umów konsultację — plan diagnostyki i leczenia przedstawimy na piśmie, przed decyzją.