Pobranie komórek lub wycinka z narządu lub guza w jamie brzusznej przez skórę, pod kontrolą obrazu USG — w sedacji, bez otwierania brzucha. Często pozwala postawić rozpoznanie i zaplanować leczenie.
Biopsja pod kontrolą USG polega na wprowadzeniu cienkiej igły przez skórę dokładnie w to miejsce, które widzimy na ekranie — do guza, powiększonego węzła chłonnego, zmienionej wątroby, śledziony, nerki lub prostaty. Obserwujemy igłę w czasie rzeczywistym, więc omijamy naczynia i sąsiednie narządy.
Rozróżniamy biopsję cienkoigłową (BAC), która pobiera komórki do badania cytologicznego, i gruboigłową (tru-cut), która pobiera niewielki walec tkanki do histopatologii. Cytologię oceniamy w naszym laboratorium często jeszcze tego samego dnia; histopatologię wysyłamy do pracowni zewnętrznej, wynik przychodzi w 7–14 dni.
To badanie, które zmienia decyzje: pozwala odróżnić zmianę zapalną od nowotworu, chłoniaka od innych guzów, ocenić, czy operacja ma sens i jaka, oraz zaplanować chemioterapię bez otwierania jamy brzusznej tylko po to, żeby pobrać wycinek.
Biopsję proponujemy, gdy na USG lub w badaniu widzimy guz, powiększony narząd lub węzeł chłonny, a rodzaj zmiany decyduje o dalszym postępowaniu. Dotyczy to zwłaszcza guzów wątroby i śledziony, nieprawidłowej struktury nerek, powiększonych węzłów chłonnych, zmian w prostacie oraz pogrubionych ścian jelit.
Nie każda zmiana nadaje się do biopsji przez skórę: guzy o bogatym unaczynieniu, podejrzenie naczyniakomięsaka śledziony lub torbiele z ryzykiem rozsiania wymagają innego podejścia — wtedy uczciwie mówimy, że lepszym wyborem jest zabieg.
Przed biopsją wykonujemy pełne USG jamy brzusznej (mapa zmian, ocena naczyń), morfologię z liczbą płytek i badanie krzepnięcia — nakłuwanie wątroby czy śledziony u pacjenta z zaburzeniami krzepnięcia jest niebezpieczne. Biochemia mówi o stanie nerek i wątroby, a przy guzach wykonujemy też RTG klatki piersiowej w trzech projekcjach, żeby wiedzieć, czy nie ma przerzutów.
Zabieg wymaga sedacji lub krótkiego znieczulenia, więc obowiązuje kwalifikacja według STD-01. Jeśli zwierzę dostaje leki wpływające na krzepnięcie (np. niektóre przeciwzapalne), omawiamy ich odstawienie kilka dni wcześniej.
Pacjent przyjeżdża na czczo. Po badaniu, wynikach krwi i podaniu sedacji z lekiem przeciwbólowym golimy i dezynfekujemy skórę brzucha; monitorujemy tętno, saturację i ciśnienie. Lekarz lokalizuje zmianę na USG, wybiera bezpieczną drogę igły i pod kontrolą obrazu pobiera materiał: przy BAC kilka nakłuć cienką igłą, przy biopsji gruboigłowej 2–3 wycinki po znieczuleniu miejscowym skóry. Zabieg trwa 15–30 minut.
Po pobraniu przez kilkanaście minut obserwujemy miejsce nakłucia na USG, żeby wykluczyć krwawienie, a przed wypisem powtarzamy kontrolne badanie. Preparaty cytologiczne barwimy i oceniamy w naszym laboratorium; przy potrzebie konsultacji cytologa lub badań dodatkowych (immunocytochemia, PCR w kierunku klonalności) wysyłamy je dalej. Pacjent wraca do domu tego samego dnia po wybudzeniu.
Przez dobę obserwuj zwierzę: senność po sedacji jest normalna, ale bladość dziąseł, osłabienie, powiększający się brzuch lub przyspieszony oddech wymagają natychmiastowego telefonu. Miejsce nakłucia nie wymaga pielęgnacji. Przez 2–3 dni ogranicz intensywny ruch.
Wynik cytologii omawiamy zwykle w ciągu 1–3 dni, histopatologii po 7–14 dniach — telefonicznie lub na wizycie, gdzie od razu ustalamy plan: operację, chemioterapię, leczenie zachowawcze lub obserwację z kontrolnym USG.
Przy biopsji igłowej ryzyko jest bardzo małe i dotyczy głównie określonych guzów (np. pęcherza, niektórych torbieli). Jeśli u Twojego zwierzęcia to ryzyko jest istotne, powiemy o tym i zaproponujemy inną drogę.
Nie zawsze. Cytologia pokazuje komórki, ale nie ich układ w tkance; przy niektórych guzach i chorobach wątroby czy nerek potrzebna jest histopatologia z biopsji gruboigłowej lub po zabiegu.
Zabieg wykonujemy w sedacji z lekiem przeciwbólowym i znieczuleniem miejscowym skóry. Po wybudzeniu większość pacjentów nie wykazuje dyskomfortu.
Wątroba i śledziona są silnie ukrwione. U pacjenta z zaburzeniami krzepnięcia nakłucie może wywołać krwawienie, którego nie da się zatrzymać bez operacji — dlatego sprawdzamy to wcześniej.
Każdy przypadek prowadzimy indywidualnie — powyższy zakres, wskazania i przebieg mają charakter orientacyjny; dokładny plan diagnostyki i leczenia ustalamy podczas konsultacji. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji weterynaryjnej.
Zadzwoń lub umów konsultację — plan diagnostyki i leczenia przedstawimy na piśmie, przed decyzją.