Nasz blog

Nasze przemyślenia, spostrzeżenia i uwagi

Chłoniak- leczymy?

by Eliza Hołdowańska-Kroczak on 2018-11-11

Choroby nowotworowe dotykają zwierzęta w tym samym stopniu co ludzi. Czy zawsze nowotwór jest wyrokiem? NIE!

Wiele zależy od typu nowotworu, narządu, którego on dotyczy i tego, czy jest złośliwy czy nie. Mamy coraz więcej możliwości diagnozowania i leczenia tych chorób, ale główna zasada jest taka sama jak u ludzi- im szybciej wykryty tym większe szanse na wyleczenie. Mały guzek usuwa się szybko i sprawnie, ale guz wielkości arbuza- już nie. Zwierzę w dobrej kondycji ma większe szanse na skuteczne leczenie, niż zwierzę wyniszczone przez chorobę.

Fifi trafił do naszej przychodni z powodu silnego kaszlu, który wystąpił dzień wcześniej. Dr Mateusz Podgórki badając psa stwierdził powiększone wszystkie węzły chłonne.

Na miejscu została wykonana biopsja z węzłów chłonnych. Po ocenie preparatów okazało się, że Fifi cierpi z powodu nowotworu układu limfatycznego, zwanego CHŁONIAKIEM.

Dla potwierdzenia diagnozy dr Eliza Hołdowańska-Kroczak usunęła chirurgicznie jeden z węzłów chłonnych, który został przesłany do laboratorium. Jego badanie pozwoliło ustalić stopień złośliwości nowotworu i zaplanować leczenie. Dr Podgórski zaplanował i wdrożył u psiaka chemioterapię. Pies jest po pierwszej chemii. Nasza cudowna pani doktor kardiolog Patrycja Hebel zbadała Fifiemu serce, dzięki czemu Fifi otrzyma kolejne dawki leków. Chociaż nowotwór brzmi jak wyrok, troskliwi opiekunowie i zaangażowani w leczenie Fifiego lekarze nie dadzą chorobie wygrać!

Powiększony węzeł chłonny

Fifi w trakcie badania kardiologicznego.

Share this post:
Eliza Hołdowańska-KroczakChłoniak- leczymy?